<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: Nie wyleczysz nikogo jeśli &#8230;</title>
	<atom:link href="https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Jul 2014 06:52:38 +0000</lastBuildDate>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.38</generator>
	<item>
		<title>Autor: ~trollki@op.pl
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2466</link>
		<dc:creator><![CDATA[~trollki@op.pl
]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2004 11:25:48 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2466</guid>
		<description><![CDATA[&quot;cośnie mogę dla Ciebie zrobić wszystkiego,nie mogę dla Ciebie zrobić wiele ,mogę dla Ciebie zrobić cośjak najciszej zamknąć za sobą drzwi &quot;Ł.D.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;cośnie mogę dla Ciebie zrobić wszystkiego,nie mogę dla Ciebie zrobić wiele ,mogę dla Ciebie zrobić cośjak najciszej zamknąć za sobą drzwi &#8222;Ł.D.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~hummingbird
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2467</link>
		<dc:creator><![CDATA[~hummingbird
]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Aug 2004 07:38:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2467</guid>
		<description><![CDATA[Ja też dziękuje:-) i pozdrawiam oczywiście....]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja też dziękuje:-) i pozdrawiam oczywiście&#8230;.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~Nobody`s wife
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2468</link>
		<dc:creator><![CDATA[~Nobody`s wife
]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2004 21:23:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2468</guid>
		<description><![CDATA[Odpowiem przewrotnie. Dobrze było przeżyć to wszystko. Dlaczego? Nie wiem. To pewnie jakaś wrodzona skłonność do nie-żałowania niczego co było. Było. BYŁO. I już nie będzie. Amen.Też od bardzo niedawna wiem co to DDA. Całe życie to nauka siebie... :)Pozdrawiam i trzymam kciuki. Za nas obie. Dzięki.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Odpowiem przewrotnie. Dobrze było przeżyć to wszystko. Dlaczego? Nie wiem. To pewnie jakaś wrodzona skłonność do nie-żałowania niczego co było. Było. BYŁO. I już nie będzie. Amen.Też od bardzo niedawna wiem co to DDA. Całe życie to nauka siebie&#8230; :)Pozdrawiam i trzymam kciuki. Za nas obie. Dzięki.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~hummingbird
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2469</link>
		<dc:creator><![CDATA[~hummingbird
]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2004 19:55:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2469</guid>
		<description><![CDATA[Dopiero niedawno dowiedziałam się o tym że coś takiego istnieje. Zrozumiałam parę rzeczy dzięki temu. Zrozumiałam troszkę siebie. Emocje są w nas najsilniej. Obrazy, sceny, żal. Słowa tego nie wyrażą. Przynajmniej ja nie potrafię wyrazić tego słowami. Ale wiem jedno. Kiedyś sie od tego uwolnisz. Musisz!]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dopiero niedawno dowiedziałam się o tym że coś takiego istnieje. Zrozumiałam parę rzeczy dzięki temu. Zrozumiałam troszkę siebie. Emocje są w nas najsilniej. Obrazy, sceny, żal. Słowa tego nie wyrażą. Przynajmniej ja nie potrafię wyrazić tego słowami. Ale wiem jedno. Kiedyś sie od tego uwolnisz. Musisz!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nobody`s wife
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2470</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nobody`s wife
]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2004 14:45:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2470</guid>
		<description><![CDATA[Jestem na etapie odchodzenia i powrotów. Nie z litości, nie z poczucia obowiązku czy moralności względem samej siebie. Ja chyba po prostu muszę ciągle przekonywać samą siebie że nic zrobić nie mogę. Muszę ciągle udowadniać sobie, że potrafię zamknąć tamte drzwi. Muszę wracać &#039;tam&#039; by doceniać to, co mam &#039;tu&#039;. Muszę tam wracać by uczyć się dystansu. Nadal uczę się o tym mówić. A najdziwniejsze jest chyba to, że DDA to dla mnie słówko kompletnie pozbawione emocji. Zabawne, prawda?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jestem na etapie odchodzenia i powrotów. Nie z litości, nie z poczucia obowiązku czy moralności względem samej siebie. Ja chyba po prostu muszę ciągle przekonywać samą siebie że nic zrobić nie mogę. Muszę ciągle udowadniać sobie, że potrafię zamknąć tamte drzwi. Muszę wracać ‚tam’ by doceniać to, co mam ‚tu’. Muszę tam wracać by uczyć się dystansu. Nadal uczę się o tym mówić. A najdziwniejsze jest chyba to, że DDA to dla mnie słówko kompletnie pozbawione emocji. Zabawne, prawda?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~hummingbird
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2471</link>
		<dc:creator><![CDATA[~hummingbird
]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Aug 2004 14:33:04 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2471</guid>
		<description><![CDATA[A kiedy braknie cierpliwości i litości pozostanie odejść. Nic więcej.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A kiedy braknie cierpliwości i litości pozostanie odejść. Nic więcej.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: Nobody`s wife
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2472</link>
		<dc:creator><![CDATA[Nobody`s wife
]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2004 18:37:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2472</guid>
		<description><![CDATA[Nic z tego co wymieniłeś wędrowcze chyba. Ani cierpliwości, ani przytulania, ani czekania. Stanie z boku? Jeśli tak to bardzo bardzo bezemocjonalne. Już chyba tak trzeba. &#039;Takie jest życie&#039;, prawda?Dziękuję. Dobrej, wzajemnie. PS. Czekam na kartkę :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nic z tego co wymieniłeś wędrowcze chyba. Ani cierpliwości, ani przytulania, ani czekania. Stanie z boku? Jeśli tak to bardzo bardzo bezemocjonalne. Już chyba tak trzeba. ‚Takie jest życie’, prawda?Dziękuję. Dobrej, wzajemnie. PS. Czekam na kartkę <img src="https://0242.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~wędrowiec
</title>
		<link>https://0242.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2473</link>
		<dc:creator><![CDATA[~wędrowiec
]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 19 Aug 2004 18:22:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2004/08/19/nie-wyleczysz-nikogo-jesli/#comment-2473</guid>
		<description><![CDATA[postać z boku i poczekać, aż sam wyciągnie łapkę i powie &#039;pomóż&#039; ?... a jeśli nie da rady, co wtedy ?przytulić czy stać i czekać ... nigdy nie wiadomo ...pozbierać rozsypane drobiazgi i mieć anielską cierpliwość. tak.dobrej nocy, o którejkolwiek to przeczytasz.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>postać z boku i poczekać, aż sam wyciągnie łapkę i powie ‚pomóż’ ?&#8230; a jeśli nie da rady, co wtedy ?przytulić czy stać i czekać &#8230; nigdy nie wiadomo &#8230;pozbierać rozsypane drobiazgi i mieć anielską cierpliwość. tak.dobrej nocy, o którejkolwiek to przeczytasz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
