<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>Komentarze do: _</title>
	<atom:link href="https://0242.pl/2008/06/10/_-18/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://0242.pl/2008/06/10/_-18/</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Thu, 17 Jul 2014 06:52:38 +0000</lastBuildDate>
		<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
		<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=4.0.38</generator>
	<item>
		<title>Autor: ~mloda
</title>
		<link>https://0242.pl/2008/06/10/_-18/#comment-193</link>
		<dc:creator><![CDATA[~mloda
]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Jun 2008 13:47:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2008/06/10/_-7/#comment-193</guid>
		<description><![CDATA[hm, no dla mnie nie ma wybiórczej wiary, nie można wierzyć trochę a trochę nie... trudny temat heh;zapytam Ciebie: czujesz się hipokrytką? bo to chyba sprawa sumienia jest...]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>hm, no dla mnie nie ma wybiórczej wiary, nie można wierzyć trochę a trochę nie&#8230; trudny temat heh;zapytam Ciebie: czujesz się hipokrytką? bo to chyba sprawa sumienia jest&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~AlicjaS
</title>
		<link>https://0242.pl/2008/06/10/_-18/#comment-195</link>
		<dc:creator><![CDATA[~AlicjaS
]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 18:20:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2008/06/10/_-7/#comment-195</guid>
		<description><![CDATA[Zgadzam sie co do tego, ze powinien to byc dzien szczegolny dla dwojki mlodych ludzi, przez nich wymarzony, a jak wiadomo - marzenia to sprawa bardzo subiektywna. Ja chyba bede miec 2 kola...No, ale ja biegam do kosciola co tydzien, hipokryzja? Moze, bo przeciez mieszkam z przyszlym juz od dluzszego czasu. A moze po prostu wybiorcza wiara, jest cos takiego?]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zgadzam sie co do tego, ze powinien to byc dzien szczegolny dla dwojki mlodych ludzi, przez nich wymarzony, a jak wiadomo &#8211; marzenia to sprawa bardzo subiektywna. Ja chyba bede miec 2 kola&#8230;No, ale ja biegam do kosciola co tydzien, hipokryzja? Moze, bo przeciez mieszkam z przyszlym juz od dluzszego czasu. A moze po prostu wybiorcza wiara, jest cos takiego?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~mloda
</title>
		<link>https://0242.pl/2008/06/10/_-18/#comment-198</link>
		<dc:creator><![CDATA[~mloda
]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 16 Jun 2008 08:43:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2008/06/10/_-7/#comment-198</guid>
		<description><![CDATA[bardziej chodzi o to, że w oczach tych co mieli prawdziwy (czyt. kościelny) ślub my (czyt. ci, co brali TYLKO CYWILNY) jesteśmy, żeby łagodnie to ująć, mało warci :)a że w polskiej mentalności ślub kościelny równa się fontanny i rosół z pietruszką to już inna kwestia;żeby była jasność :) - ja nie krytykuję, ja się zadziwiam :)ślub ma być taki jaki młodzi sobie wymarzyli, ma być ich dniem i nikt nie ma prawa słowa pisnąć na temat gustów i guścików, ja nie wyobrażam sobie setki gości, kapeli od Białego Misia, wujka w sałatce i sukienki z kołem bo to po prostu nie moja bajka, co nie znaczy że nie przyjmuję do wiadomości że ktoś inny chce mieć właśnie tak; nie rozumiem tylko dlaczego nagle okazuje się że to wszystko możliwe jest do zrealizowania li tylko w kościele, podczas gdy w 99% przypadków młodzi nie pamiętają już jak wygląda msza bo ostatni raz zaliczali ją na własnej komunii, mieszkają razem od kilku lat, uprawiają seks przedmałżeński a potem, za odpowiednią opłatą oczywiście idą przed ołtarz i ślubują w wierze której tak naprawdę nie wyznają; no i na koniec wychodzą z kościoła w duchu miłości bliźniego i plują na śluby cywilne;się rozpisałam :)]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>bardziej chodzi o to, że w oczach tych co mieli prawdziwy (czyt. kościelny) ślub my (czyt. ci, co brali TYLKO CYWILNY) jesteśmy, żeby łagodnie to ująć, mało warci :)a że w polskiej mentalności ślub kościelny równa się fontanny i rosół z pietruszką to już inna kwestia;żeby była jasność <img src="https://0242.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /> &#8211; ja nie krytykuję, ja się zadziwiam :)ślub ma być taki jaki młodzi sobie wymarzyli, ma być ich dniem i nikt nie ma prawa słowa pisnąć na temat gustów i guścików, ja nie wyobrażam sobie setki gości, kapeli od Białego Misia, wujka w sałatce i sukienki z kołem bo to po prostu nie moja bajka, co nie znaczy że nie przyjmuję do wiadomości że ktoś inny chce mieć właśnie tak; nie rozumiem tylko dlaczego nagle okazuje się że to wszystko możliwe jest do zrealizowania li tylko w kościele, podczas gdy w 99% przypadków młodzi nie pamiętają już jak wygląda msza bo ostatni raz zaliczali ją na własnej komunii, mieszkają razem od kilku lat, uprawiają seks przedmałżeński a potem, za odpowiednią opłatą oczywiście idą przed ołtarz i ślubują w wierze której tak naprawdę nie wyznają; no i na koniec wychodzą z kościoła w duchu miłości bliźniego i plują na śluby cywilne;się rozpisałam <img src="https://0242.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif" alt=":)" class="wp-smiley" /></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: ~AlicjaS
</title>
		<link>https://0242.pl/2008/06/10/_-18/#comment-204</link>
		<dc:creator><![CDATA[~AlicjaS
]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Jun 2008 13:50:17 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mloda0242.blog.onet.pl/2008/06/10/_-7/#comment-204</guid>
		<description><![CDATA[My tez nie bedziemy miec fontanny czekoladowej, ale obawiam sie, ze wszystkie inne ekstrawagancje, jak najbardziej. Moze oprocz limuzyny. Koszt wesela jest i tak powalajacy. Ale tak chcę a On z poblazliwoscia zgadza sie na to chcenie, mimo, ze moze nie powinien. Czy fakt, ze nie bedzie limuzyny, pograza mnie w oczach innych, tych, co miali PRAWDZIWY slub? Pewnie tak.]]></description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>My tez nie bedziemy miec fontanny czekoladowej, ale obawiam sie, ze wszystkie inne ekstrawagancje, jak najbardziej. Moze oprocz limuzyny. Koszt wesela jest i tak powalajacy. Ale tak chcę a On z poblazliwoscia zgadza sie na to chcenie, mimo, ze moze nie powinien. Czy fakt, ze nie bedzie limuzyny, pograza mnie w oczach innych, tych, co miali PRAWDZIWY slub? Pewnie tak.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
