Monthly Archives: Listopad 2008
Brak tytułu
- proszę opowiedzieć jak to było, to wasze pierwsze spotkanie…? Zacinam się na drugim zdaniu, wiję i wykręcam. Nie potrafię opowiedzieć słowami niepisanymi tego jak to było wtedy kiedy chciałam wejść w te wielkie drewniane drzwi do dworcowej poczekalni i łapałam za klamkę a Ola powiedziała Kochana, tu…, ja odwróciłam głowę i zobaczyłam… A potem […]
Brak tytułu
Zrobiło się cicho i intymnie. Dużo się śmiejemy i dużo rozmawiamy. W nocy śpię jak zabita dwanaście godzin albo nie śpię wcale, wtedy patrzę na męża jak tuli się do kołdry. Najchętniej nie wychodziłabym z naszego świata… Nasz świat. Maleńki i ciepły. Ty, ja i nasze dziecko.