Monthly Archives: Styczeń 2009
Brak tytułu
- kocowatość materiału to jedno, nasiąkanie to zupełnie coś innego… Nadal nie potrafię mówić o sobie Czerwcóweczka, nazywać naszego dziecka Fasolką albo Jaccątkiem, nie utożsamiałam się ze Staraczkami, nie mierzyłam tempki, nie badałam owu, nie wylewałam łez przy @ a mimo to mieszanina hormonów i tak daje mi się we znaki na tyle ostro że […]
Brak tytułu
Nasze życie jest tak ułożone, że kiedy wszystko jest na swoim miejscu, albo może: wydaje się być na swoim miejscu, coś się wywala i już na swoim miejscu nie jest. To źle? Nie. Dziwnie… We wtorek rozpoczniemy piąty miesiąc. Przyzwyczaiłam się do percepcji ukierunkowanej na warstwy mnie nieznane mi do tej pory i na warstwy […]