Monthly Archives: Wrzesień 2009

Brak tytułu

Nie jaram fajek, zaraz stuknie rok jak nie jaram. Zamiast zwykłej kawy piję Inkę, bo od zwykłej się odzwyczaiłam. Nawet chyba zaczynam gderać, chodzę po domu i mama to, mama tamto… Boże, jak ja zdziadziałam. … apogeum było wczoraj przy kolacji, między kęsem mielonego a marchewki zaczęłam rozwodzić się o tym czy kupa po NAN […]

Brak tytułu

Możliwe że w końcu wszystko się obraca. Komputer od przeprowadzki stoi na starym biurku z niemalowanym. Odpukuję. Idusia śpi. Piję kawę. Jest wczesna jesień… Życie wraca na swoje tory.