Monthly Archives: Czerwiec 2012
Mama.
Daleka jestem ostatnio od teatralnego sentymentalizmu, ale… Id samodzielnie zdmuchnęła dziś świeczkę w kształcie cyfry 3. Trzy lata temu, w noc przed jej urodzeniem też była burza. Nadal mam w telefonie wysłane wtedy smsy. W natłoku zwykłych dni o tym nie myślę, ale aura tamtej nocy ciągle gdzieś tu jest. Zawsze gdzieś tu będzie. Mówią, że […]
33.
Obudziłam się dzisiaj z tą notatką w głowie. Od tamtego dnia minęło równe 8 lat i – dziwne – pozostałych siedmiu pomiędzy właściwie nie pamiętam. A tamten tak.
Jeden krok do przodu.
Dziesięć kroków w tył.