Monthly Archives: Czerwiec 2014

Czas.

Dziesięć lat później. Nie wiem, czy tak wyobrażałam sobie później, nie pamiętam, czy w ogóle coś sobie wyobrażałam. Wtedy chyba jeszcze niewiele. Być może nie wyobrażałam sobie prostej normalności, szczerej, gładkiej. Spokoju. Kolejnej bransoletki do plątaniny, której nie zdejmuję właśnie od wtedy. Kilku nieprzypadkowych kawałków z winampa do porannej kawy, kilku porozumiewawczych uśmiechów. Małe wielkie […]