Do plusów weekendu zaliczam kilogramowy słoik Nutelli, umyte okna i męża. Niekoniecznie w tej kolejności. A właściwie nawet na pewno nie w tej.
Naukowcy dowiedli w szeregu eksperymentów, że za ból duszy odpowiadają te same obszary mózgu, co za ten fizyczny. Fajna sprawa, pozostaje trzymać kciuki za Apap na złamane serca.
Dobranoc.
2 Comments
Trzeba bedzie kiedys sprobowac… moze Apap pomoze na bol i cierpienie naszych dusz…Pozdrawiam
a mnie tak przez myśl przesżło, że może jest coś uodparniającego na tą dolegliwość…? ja miewam stale nawroty…;) właściwie nawet stany przewlekłe;)