Mamy wielkie grono przewspaniałych ludzi obok siebie. I mamy siebie. Słowa, przynajmniej narazie nie oddadzą tego jak było i co teraz czuję. Dla takich chwil warto żyć, po prostu.
Państwo W.
This article was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post.Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.
6 Comments
Ściskam mocno, mocno :*
a ja nieśmiało gratuluję po cichu
Fsyskiego najlepsego na nofej trodze zycia. ;))
radosci mnozac ..smutki na pol..oby jak najmnie bylo tych do dzielenia a te mnozace w potege wchodzily..najlepszego :)))
wytrwałości w miłości i życiu;-)
chóralne nasze: DZIĘKUJEMY!
:*