A przed nami …

Zabawne, kiedy spuszczam do dołu stronę bloga by się zalogować, ostatnią wyświetlaną notką jest _tamta z dziewiątego września 2004.

Bez względu i pomimo… wakacje.

Słup graniczny jak mówiło Słonko, przełom… a potem już wszystko potoczyło się jak lawina.

Mgła za oknem taka, że światełka uliczne bledną i wyglądają jak artystyczna eteryczna fotografia, a ja składam w głowie cały miniony rok. I pewnie patetycznie to zabrzmi, ale skończył się najlepszy rok mojego życia.

A przed nami milion nowych dni.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


cztery + 7 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>