Czyli _pszerwa_
Nie mam pojęcia co dzieje się wokół mnie ostatnio. Tyle zdarzeń, tyle spraw. Schematy obrócone nieco w bok, tylko kilka stopni, to zmienia jednak odbicie. Zupełnie. To w lustrze ale i to w cudzych szybkach też. Chyba.
Sprawy Wirtualności pochłaniają większość mojego czasu, drugą większość te Zawodowe (teraz mogę już napisać to głośno, z porządnym akcentem i z dużej). Trzecia moja większość niemożliwa do wyodrębnienia „jest” niezmiennie i naturalnie, tej nie zmienia nic. Granice między „tu” i „tam” jakoś zabawnie się zatarły a zarazem mocno odcięły. Kolejny Paradoks? A jakże.
3 Comments
ktora rzeczywistosc jest bardziej prawdziwa? mysle ze slowo „rzeczywistosc wirtualna” nie ma tego samego znaczenia co 10 lat temu. czasem wrecz bardziej „realny” wydaje sie byc TEN swiat. rozgraniczenie jest bardzo czytelne, jednak czy tak zawsze bedzie? nie sadze
Właśnie. Rozgraniczenie. Jak rozgraniczyć coś, co przenika się nawzajem? Czy to w ogóle możliwe?
Myśli potrafią błyskawicznie przemierzać drogę taką, jak litery w internecie… Nieważne, że nie ma gestów… są myśli i uczucia, które się gdzieś po drodze spotykają… i to jest najpiękniejsze. Pozdrawiam cieplutko