Faktycznie, szarość dnia, choć nie do końca chyba. Raczej głupota i arogancja „urzędów” przyprawia o znienawidzoną bezsilność. Wspaniali, chcący zrobić „coś” ludzie unieruchomieni idiotycznymi suchymi „Pkt. 1….”. Kopciuszek uratował na troszkę duszę, gdyby nie to miejsce na łzy jednak by się znalazło. Bo bezsilność, jedyna zawsze niezawodna.
Faktycznie, szarość dnia, …
This article was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post.Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.