… i nic. Tylko myśli ogrom. „Phase 2″ i leciutkie drżenie.
Czekanie nie jest złe, jest nawet lepsze od dostawania. Czasem zderzenie „jest” z „jeszcze nie ma” bywa bolesne, ale to przecież tylko chwilka. Takich chwilek są miliony, łatwo je zapomnieć. Tak samo łatwo jak zachować chyba, wybór, należy tylko dokonać wyboru.