Po 5 kilogramach obranych ziemniaków, pieczątkach Stowarzyszenia stawianych w pośpiechu, burakach na buźkach i piaskiem pod paznokietkami, kurkach i bocianie… tylko tego teraz potrzebuję.
Intro
This article was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post.Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.