This big hush…

Sześć minut i dziesięć sekund. Tyle trwa opowieść o emocjach. O drżeniu. Sześć minut i dziesięć sekund pomnażanych w nieskończoność. Sześć minut i dziesięć sekund Wielkiego Spokoju. Tak…

Sześć minut i dziesięć sekund, tyle wystarczy by otworzyć najgłębiej schowane okienka. Świat przeczy logice… logika przeczy światu. Gdzie leży granica zdrowego rozsądku? Kto potrząśnie światem? Kiedy? Dlaczego? Jak to się skończy?

One dream all around us… this big hush infects us all…

Już nie myślę. Chyba tego chcę.

26 Comments

  • ~kkad.blog.onet.pl
    Posted 7 lipca 2004 at 09:03 | Permalink

    Witaj!Właściwie dwa pytania: Czy nastawiasz postowy zegarek do publikowania, czy tak długo siedzisz w nocy ;) i jesteś nauczycielką j. angielskiego, czy to Twoja pasja ? Że też wcześniej nie zaóważyłem tego, że tutaj jest tak duż w tym języku… dziwne :)Pozdrawiam – KAD !

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 09:21 | Permalink

    Niczego nie nastawiam, po prostu, mimo wszystko najlepiej pisze się w nocy :)Nie, nie uczę angielskiego. Nie kończyłam żadnych kursów, choć kiedyś FCE było moim marzeniem. Po prostu – dobra anglistka w liceum plus chyba pasja, masz rację. Fakt że wcześniej nie zauważyłeś angielskiego na moim blogu świadczyć może albo o tym, że znasz angielski i nieświadomie po prostu odczytujesz znaczenie słów albo nie czytasz uważnie ;)Pozdrawiam.

  • ~docent
    Posted 7 lipca 2004 at 10:34 | Permalink

    Turned to music no one can hear …

  • ~Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 10:40 | Permalink

    …Forever in this half lit light…

  • ~docent
    Posted 7 lipca 2004 at 10:42 | Permalink

    Is there a flame in the dark is there a bright hard star …

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 10:45 | Permalink

    …These creatures look the same now…

  • ~docent
    Posted 7 lipca 2004 at 10:47 | Permalink

    Odpadam :) Trzecie zdanie ‚quote’ to już naruszenie praw autorskich ;)

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 10:50 | Permalink

    Jasne, jeszcze by nas zamknęli ;)

  • ~docent
    Posted 7 lipca 2004 at 10:59 | Permalink

    I któż by pisał takie silkowo-hush’owe blogi ? What a waste

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 11:08 | Permalink

    :)

  • ~cokies1
    Posted 7 lipca 2004 at 12:24 | Permalink

    Hey ! Fajny blog. Odwiedź także mój blog : http://www.anulka014.blog.onet.pl

  • ~?
    Posted 7 lipca 2004 at 13:05 | Permalink

    the big hush?????moze the big fuss??nie ma zdrowego rozsadku juz nie,to jest jak pociag,pedziiiiii juzmoze zwolnic ,mozna wysiasc,mozna wyskoczyc ,moze zabolec.nie ma logiki,burza jest,jedno klikniecie zmienia wszystko.co na koncu???? nie wazne .droga jest celem ,chyba????gdzie pewnosc??znaki zapytania za duzo ichznaczy ,lek,strach obawa , przed czym,rozsadek nad uczuciami???i cholera znowu te p…….eznakiide ale przyjde znow.

  • ~KAD
    Posted 7 lipca 2004 at 16:01 | Permalink

    Aha! :D

  • ~bachannte@op.pl
    Posted 7 lipca 2004 at 18:25 | Permalink

    piekne!!!

  • ~http:redblood.blog.onet.pl
    Posted 7 lipca 2004 at 18:52 | Permalink

    fajny blog. i wogole fajnie sie masz ze masz tyle komentarzy, jak ty to robisz, niby twoje notki sa takie same (tzn. podobne :-)) a masz tyle komentow… wpadnij keidys do mnie zostaw slad i adres pa :*:**:i caluskiiiii !!

  • ~adamo
    Posted 7 lipca 2004 at 19:21 | Permalink

    nie ma granicy naszej wyobraźni, logika to nic innego jak wyimaginowane zbędne wytłumaczenie zdrowego rozsądku największej bzdury wszechświatu i naszej wszechPolski, a może nie?!PozdrAwiam!!

  • ~blogola
    Posted 7 lipca 2004 at 19:57 | Permalink

    No właśnie, jak Ty to robisz, piszesz ciągle o tym samym, nic nie można zrozumieć, nie masz dollsów, nie masz linków do zajeffanych stronek i nawet nie chodzisz po innych koffanych fajniusich BLOGASACH żeby prosić o komentsy a mimo wszystko masz tyle komentarzy, jak Ty to robisz?

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 21:16 | Permalink

    Dziękuję.

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 21:18 | Permalink

    Hm, jesteś tu więc chyba adres znasz?

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 21:19 | Permalink

    No właśnie, a może nie?

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 21:21 | Permalink

    No kurde nie wiem, mam takiego fajnego blogasa ale piszę ciągle o tym samym a mam tyle fajnych komentów choć nic zrozumieć nie można to blog jest fajny i mam komentów dużo choć… No właśnie, jak ja to robię???

  • ~Janusz
    Posted 7 lipca 2004 at 21:28 | Permalink

    Dzisiaj byłem w Gdańsku.Teraz pozdrawiam Cię z leśniczówki.Tubylcy koniecznie chcą mi upolować dzika,chyba im się uda. Ja też na to liczę ,bo wziąłem lodówkę.Do zobaczenia.Może też gdzieś pojedziesz ?

  • Nobody`s wife
    Posted 7 lipca 2004 at 21:38 | Permalink

    No może, któż to wie? :)Pozdrawiam również. Smacznego dzika :D

  • ~smith
    Posted 7 lipca 2004 at 22:55 | Permalink

    cien…zauwazasz go kiedy swiatlo pada z jednej swieczki a stole, kiedy jest jasno wszedzie, Twoj cien kryje sie pod twoimi stopami.

  • ~Nobody`s wife
    Posted 8 lipca 2004 at 01:25 | Permalink

    Mój cień to ja.

  • ~smith
    Posted 8 lipca 2004 at 16:17 | Permalink

    wiec dbaj o niego…

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


− 5 = dwa

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>