Expect the unexpected

Rok temu zaczynało się wszystko co doprowadziło mnie do teraz. Albo sześć lat temu. Albo dwadzieścia sześć. Czy to ważne?

Mija ósmy miesiąc odkąd jesteśmy razem. Wykradane czasowi, niewyspane spotkania. Tysiące smsów. Plany, marzenia i obietnice. Wrocław, Poznań, Szczecin, Katowice. Samotne i wspólne łzy tęsknoty, siła, seks, praca. Przeniesienie do Szczecina, wymówienie w waldorfskim, lokalówka, pieniądze. Pociągi i autobusy. Elfiki i biuro.

(4 maja 2005)

 

Polifoniczne Californication w komórce o 6. 30 i zaczynamy nowy dzień.

Zupełnie normalnie wstaję i w koszulce Słoneczka robię kanapki i przedpracową kawę. Zupełnie normalnie zamieniamy parę zaspanych zdań przy kuchennym stole i zupełnie normalnie żegnamy się na następne kilka godzin. Zamykam drzwi i zupełnie normalnie wracam do Słoneczkowej poduszki. Za parę godzin wsiądę w B i pojadę do biura odebrać Słoneczko z pracy.

Wiecie co, tak porobiło sie w waldorfskim, że nie wiem czy dociągnę tam do końca czerwca. A ten dzisiejszy dzień przekonał mnie już chyba, że nie boję się ewentualnego Szczecina wcześniej. Wcześniej czyli za dwa tygodnie tak na dobrą sprawę.

 

Bo jest Normalnie. Bo chcę z Tobą _żyć.

 

18 Comments

  • ~jacca
    Posted 13 maja 2005 at 12:24 | Permalink

    yhy :) :*(B-Bus like L-Train ;))

  • ~jacca
    Posted 13 maja 2005 at 12:27 | Permalink

    tak: _Żyć :* (ale pisanie sobie ‚komentuf’ z domu do pracy i na odwrót to zakrawa na lekką chorobę onlajnową ;))

  • ~kaffela
    Posted 13 maja 2005 at 20:05 | Permalink

    wciaga. po prostu. zycie. ale wrocisz sie pozegnac?

  • ~kasssiulek.blog.onet.pl
    Posted 17 maja 2005 at 16:03 | Permalink

    fajna jest ta milosc :D

  • ~nastolatka z problemami
    Posted 17 maja 2005 at 17:06 | Permalink

    http://blog-z-zycia-nastolatki-z-problemami.blog.onet.pl/ wstap i poczytaj (jesli mozesz doradz) dziewczynie z problemami

  • ~kuapouchy
    Posted 17 maja 2005 at 17:56 | Permalink

    A wszystko w kawałkach w archiwum… Hmmm… Fajnie, ot co.

  • ~Kasia;)
    Posted 17 maja 2005 at 19:22 | Permalink

    Oj w Słoneczkowej koszulce bardzo lubię chodzić;) I zgadzam się ze zdaniem, że Miłość fajna;) Zapraszam do mnie… http://www.i-m-a-g-i-n-e.blog.onet.pl oraz na mój drugi blog http://www.rozmowy-z-bogiem.blog.onet.pl ;) Pozdrawiam;)

  • ~mloda
    Posted 17 maja 2005 at 20:29 | Permalink

    nie bierz mi ksywy!!!!

  • ~zamkinapiasku
    Posted 17 maja 2005 at 21:07 | Permalink

    jak zwykle- niesamowicie :-)pozdrawiam

  • ~nile
    Posted 17 maja 2005 at 21:47 | Permalink

    Takie niby zwyczajne, a jednak jest w tym coś niezwykłego… Ach ta miłość…. zapraszam do mnie: http://www.saccubus.blog.onet.pl

  • ~groseille@poczta.onet.pl
    Posted 18 maja 2005 at 07:24 | Permalink

    Ładnie napisanie. Obrazowo. Ja żyję na odległość niestety:( Pozdrawiam…

  • ~twój miś
    Posted 18 maja 2005 at 09:04 | Permalink

    a wsystkie bajki kończą sie „i żyli długo i szczęśliwie”nie będe sie rozpisywał przecież wiesz jak jest

  • ~tesknie.blog.onet.pl
    Posted 18 maja 2005 at 09:51 | Permalink

    szkoda ze mi sie ostatnio tak zupelnie normalnie nie układa..

  • ~Agaciulka
    Posted 18 maja 2005 at 11:47 | Permalink

    Hej, fajny blogas, masz duże szanse w moim konkursie: http://www.konkursyrozne.blog.onet.pl

  • ~nieznajoma
    Posted 18 maja 2005 at 13:58 | Permalink

    Ja też przyjechałam do Szczecina za mężczyzną. I może dzięki temu patrzę na to miasto inaczej, niż poznani ostatnio Szczecinianie, którzy narzekają, ze nie jest tu tak jak w Poznaniu, że bezrobocie, że Jurczyk to oszołom, że Stocznia upadła, a miasto zakorkowane… ja widzę zieleń drzew w parku, piękne zakola Odry, i te ronda, na których ciąglę się gubię… Pozdrawiam. Może spotkamy się kiedyś w B… ;-)

  • ~Selena~only-for-women.blog.onet.pl
    Posted 19 maja 2005 at 14:01 | Permalink

    Piekna jest milosc jak jest prawdziwa i szczera :)Zapraszam na moj blog kobiecy http://only-for-women.blog.onet.plPozdrawiam!

  • ~klaudia
    Posted 26 maja 2005 at 07:02 | Permalink

    zgłoś się na konkurs na naj bloga na http://www.senda.blog.onet.pl

  • ~bezpodpisu
    Posted 19 sierpnia 2010 at 11:39 | Permalink

    dokładnie! jesteście realnym przykładem owej choroby. pozdrawiam. :D

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


sześć − 6 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>