Mróz

Tutaj mróz szczypie inaczej niż na Śląsku.  

12 Comments

  • ~Willow
    Posted 18 stycznia 2006 at 07:35 | Permalink

    Ciebie też? Po przejściu 20 metrów od parkingu do pracy mam rumieńce jak przedszkolak po bitwie na śnieżki… :/

  • ~bianca
    Posted 21 stycznia 2006 at 12:00 | Permalink

    …iść po zakupy czy nie iść po zakupy? ryzykuję przymarznięcie do chodnika. bo wczoraj w nosie mi zamarzło. ;)

  • ~m0242
    Posted 21 stycznia 2006 at 17:24 | Permalink

    Ja zaryzykowałam. Skończyło się na utaplanych po kolana w śniegowym błocie spodniach i mokrych butach. Ale opłaciło się. Mam nowe. I spodnie i buty :)Poszłas…?

  • ~m0242
    Posted 21 stycznia 2006 at 17:39 | Permalink

    :) Moje czerwienienie nosa od mrozu skończyło się, kiedy rok temu przekonałam się do noszenia czapki. Masz czapkę? :)

  • ~Willow
    Posted 22 stycznia 2006 at 08:39 | Permalink

    mam. Ale nie noszę. Włosy się elektryzują :(

  • ~bianca
    Posted 22 stycznia 2006 at 13:47 | Permalink

    poszłam. :) przeprosiłam długi płaszcz, opatuliłam się szalikiem, założyłam czapę na głowę. powiedzmy, że widziałam gdzie idę, ale ludzie dziwnie patrzyli… ;) ps poszłam tylko dlatego, że w przeciwnym razie musiałabym się żywić samym makaronem… ;)

  • ~m0242
    Posted 22 stycznia 2006 at 18:46 | Permalink

    :D Zapasy na zimę? Coś w tym jest :D

  • ~m0242
    Posted 22 stycznia 2006 at 18:55 | Permalink

    Uo, no to współczuję :( Ja nie mogę oddychac jak mam naelektryzowane. Serio. Po prostu nie mogę złapać oddechu :( Bleeee…

  • ~Willow
    Posted 22 stycznia 2006 at 19:24 | Permalink

    nie nosiłam czapki, za to kaptur owszem. Ale dziś zmuszona byłam do włożenia na głowę tych dwóch rzeczy naraz. Mimo naelektryzowania. A swoją drogą to co robi zima tego roku to, to jest kur**stwo.

  • ~m0242
    Posted 22 stycznia 2006 at 19:34 | Permalink

    No to Kochana, weź tam znajdź jakiś paragraf na tą kure*ską zimę, z tego co wyczytałam coś tam z prokuraturą masz wspólnego? ;) A ja koduję- -Willow zdecydowanie zimy nie lubi :)

  • ~Willow
    Posted 22 stycznia 2006 at 20:40 | Permalink

    z prokutraturą to ja, mam nadzieję, dopiero będę mieć do czynienia. A dlaczego ‚nie lubi’ od razu? Lubi, tylko, że nie takie mrozy!

  • ~m0242
    Posted 25 stycznia 2006 at 18:18 | Permalink

    Dziś w autobusie zasłyszane: mrozy już lżeją :)

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


trzy + = 7

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>