Słowa o słowach rodzą się gdzieś na brzegu kubka z sokiem pomarańczowym. Ciągle nie umiem napisać jak to jest mieć kogoś z kim się rozmawia.
Chyba ciągle jeszcze się tym zachłystuję.
Słowa o słowach rodzą się gdzieś na brzegu kubka z sokiem pomarańczowym. Ciągle nie umiem napisać jak to jest mieć kogoś z kim się rozmawia.
Chyba ciągle jeszcze się tym zachłystuję.