W przestrzeń

Chyba nie poukładałam jeszcze w głowie minionych czterech dni na tyle, by móc wysnuć jakieś w miarę spójne wnioski. Dziwnie było.

Szczecin powitał nas bardzo bardzo fajną temperaturką, co zaowocowało przyjemnym spacerem około południa i wyszorowaniem okien, zapuszczonych nieco nawet przez Wielkanoc. Słońce ogrzewa mi plecy a ja wdycham przyjemny zapach świeżego prania wymieszany ze specyficznym zapachem prawie letniej, rozgrzanej ulicy pod oknami.

Jesteśmy w domu i chyba tylko tyle chcę narazie posłać w przestrzeń.

2 Comments

  • ~hummingbird
    Posted 4 maja 2006 at 21:26 | Permalink

    Dziwnie było?…Bo Ty już inna troszkę jesteś…

  • ~0242
    Posted 4 maja 2006 at 21:54 | Permalink

    i chyba zaczynam to zauważać…

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


cztery − 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>