Miseczka ciepłej zupy podesłana przez panią dyrektor kiedy zasnęły bo nie jadłam śniadania. Siedem życzeń Bandy i Wandy na zmianę z latami pięćdziesiątymi. I facet w autobusie z przyklejonym do dolnej wargi nieskasowanym biletem.
Dziesięć godzin w dwulatkach i pół godziny w dziesięcioleciu. Daję wolne kolorom na dziś a z życzeń wybieram Plac Zbawiciela i nowego Lost‘a. Najlepiej w pościeli.
Też najlepiej wspominacie ten odcinek Reksia w którym pokazali wnętrze jego budy? Z tym świerszczem w posłaniu z pudełka zapałek?
Skąd Reksio miał zapałki?
Piątek.
3 Comments
I skąd miał przeciwstawny kciuk?
rozumiem, że sześciopak w zestawie…?
wobec tego co mi właśnie uświadomiłaś problem zapałek schodzi na plan dalszy, rzeczywiście;