Cisza

Dzisiaj miały być „konkrety” a jest cisza. Spodziewałam się, choć chyba liczyłam jednak że tym razem nie będzie jak zawsze. Nie mogę powiedzieć że się zawiodłam, za długo to trwa i zbyt dobrze to znam żebym mogła klasyfikować to jako zawód. Bardziej smutny i lekko cyniczny uśmiech, tylko i aż tyle.

Jakaś niewyraźna jestem. Chyba coś mnie bierze.

4 Comments

  • ~Alicja
    Posted 19 stycznia 2007 at 17:42 | Permalink

    Na niewyraznosc – Echinacea. Na reszte – lekarstwa nie znam :/

  • ~0242
    Posted 19 stycznia 2007 at 17:53 | Permalink

    mam nadzieję że weekend z mężem, po prostu dwa wolne od pracy i zmartwień dni pomogą mi na wszystko doczesne :) a resztę się zrobi, ja w to wierzę :*

  • ~Willow
    Posted 20 stycznia 2007 at 15:46 | Permalink

    nadal tu bywam. Pozdrawiam.

  • ~0242
    Posted 20 stycznia 2007 at 15:50 | Permalink

    nadal mam Cię w linkach, nadal zaglądam; nie wierzę że to koniec ;)

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


× 8 = dwadzieścia cztery

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>