Dziś rano, dzwoni budzik, jacca nieprzytomny zrywa się wyłączyć, ja nie jestem w stanie się ruszyć. Czy ja dziś idę do pracy? – pytam z poduszki. Dziś jest piątek, nic więcej nie wiem… odpowiada on.
Przesilenie jesienne?
Dziś rano, dzwoni budzik, jacca nieprzytomny zrywa się wyłączyć, ja nie jestem w stanie się ruszyć. Czy ja dziś idę do pracy? – pytam z poduszki. Dziś jest piątek, nic więcej nie wiem… odpowiada on.
Przesilenie jesienne?
One Comment
Przez cały tydzień jestem przekonana, że jest środa…