in speech: be true

Mogłabym wyrzucić z siebie dziesiątki, setki, może tysiące słów. Milczę jednak. Do Ciebie, kimkolwiek jesteś, należy ocena czy to tchórzostwo czy cnota. Albo coś pomiędzy, bo w zasadzie w życiu zawsze jest coś pomiędzy.

Coś pomiędzy szczerością a strachem. Coś pomiędzy ryzykiem a spokojem, prawda?

Jestem na zakręcie, bo przyszedł czas na z(re)definiowanie spraw fundamentalnych dla mnie i dla ludzi, którzy ode mnie zależą. Zawsze ktoś od kogoś zależy, a odpowiedzialność za innych nie jest wprost proporcjonalna do ich liczby. Odpowiedzialność jest zawsze taka sama, cholernie wysoka, czasem przygniatająca, często motywująca.

Kiedyś umiałam się cynicznie uśmiechać, teraz jest mi smutno, bo w prawdziwym życiu alternatywne zakończenia po prostu nie istnieją…

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


+ jeden = 3

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>