Czuję się zajebiście.

Bo nie czuję nic poza tym, co jest _ważne.

One Comment

  • ~magnes
    Posted 30 sierpnia 2011 at 11:05 | Permalink

    Dla mnie to „after party”, metafizycznie śmierć jak narodzenie… ostatnio.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


6 + sześć =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>