Kiedy siedzieliśmy wczoraj z mężem nad szklanką piwa w Ajrisz i dyskutowaliśmy o życiu przypomniało mi się jak kiedyś, kiedy był jeszcze tylko numerkiem na mojej liście gadu powiedział mi, że zaczynam po prostu tą bardziej ostrą część dwudziestoletności.
Miałam wtedy dwadzieścia pięć lat i uważałam, że wszystko co ostre mam już za sobą, zaśmiałam się więc tylko trochę z cynizmem a trochę smutno elektronicznym uśmiechem.
Przypomniało mi się to teraz, trzy lata później, kiedy żyję z mężem którego miałam nigdy nie spotkać w przygranicznym mieście na drugim końcu Polski i kiwając nogą do starych, jedynie słusznych kawałków The Police otwieram kolejne wezwania na kolejne rozprawy sądowe śląskich zaszłości.
Miał rację.
4 Comments
A juz myslalam, ze Slask uporzadkowany?
fajny blog zglos go do konkursu ktory jest na moim bloguwww.nie-mam-turkusowego-pojecia.blog.onet.pl wpadnij przeczytaj, mylse ze warto bo za za samo zgloszenie sie otrzymasz 10 komci:) wiec napisz mi komcia pod taka jedną notką zobaczysz pod jaka, swoj adres bloga napisz w komciu i ze sie zglaszasz! na swoim blogu w notce dopisz ze sie zglosilas na taki jeden konkurs i podaj moj adres bloga no wiesz i to koniec jesli tego nie zrobisz zostaniesz zdyskwalifikowana:( pozdrawiam merlin:*
Zycie czasem hardcorowe jest
Mam nadzieje, ze szybko sie zluzuje, bo jednak najfajniej sie zyje w czaasach nudnych. Sadze, ze ludzie piszacy „komcie” powinni poddac sie trepanacji ich wlasnych „komci” 
ljnkbujzvhgtctzrfdzbkjnkjnkuhikjnkjnl,mnkjniughuzfgztdfuztutgvihbhbozugzgoubnjnkijunoiughouzgiuzf76u5redu6fiuzg9766tz87zzt87z8768765875765876877988087651651651651651320320,1554161651616512651616516516125416516516949849854651235165465