splash 0242_saw

Wizualizacja a’la Lars von Trier. Kostnicowa zielonkawość na listopad.

Luźne nawiązanie do masochistki dnia codziennego.

14 Comments

  • ~hummi
    Posted 3 listopada 2006 at 22:56 | Permalink

    ooooo…zmiana…;)a mnie najbardziej to się podobają Twoje ramiona i włosy;) (oczywiście chodzi o zdjęcie juz tu prezentowane;))

  • ~em.
    Posted 3 listopada 2006 at 23:08 | Permalink

    Jesień jest kolorowa, nie kostnicowa. Nieprawda, że jest smutna.

  • ~bianca
    Posted 3 listopada 2006 at 23:54 | Permalink

    wiesz, może to zabrzmi śmiesznie, ale czytałam ostatnio o aurze człowieka – jak na zdjęciu. ;) a zdjęcie…jak to było? ‚bardzo_bardzo’ :)

  • mloda
    Posted 4 listopada 2006 at 11:05 | Permalink

    ‚kostnicowe’ w moim ujęciu nie miało być smutne; trochę mroczne bo dotyka tego co pierwotne, dotyka samej powierzchni istnienia, ale nie smutne;jesień nigdy nie była dla mnie smutna – wręcz przeciwnie; tak się składało zawsze że to jesienią dokonywałam zwrotów w swoim życiu, to jesienią musiałam siąść (albo bardziej siadałam samoistnie) i zastanowić się – poczuć – dokąd teraz;belumbowa powiedziałaby – taka karma; a ja bym się pod tym podpisała :)

  • mloda
    Posted 4 listopada 2006 at 11:07 | Permalink

    nie zabrzmiało śmiesznie :)

  • mloda
    Posted 4 listopada 2006 at 11:09 | Permalink

    jeeeezu, Ty to masz pamięć :)

  • ~em.
    Posted 4 listopada 2006 at 11:15 | Permalink

    Potwierdzam, nie zaprzeczam – dotknęło samej mojej powierzchni istnienia.

  • ~belumbowej
    Posted 4 listopada 2006 at 11:19 | Permalink

    powiem TU to samo, co Mu powiedziałam przed chwilą, bo – niech wszyscy usłyszą: zachwyciła mnie głębia powyższej wypowiedzi osiągnięta przez jej lakoniczność. :)

  • ~belumbowa
    Posted 4 listopada 2006 at 14:12 | Permalink

    a czemu się tak podpisałam, to nie mam pojęcia ;D

  • ~bianca widzi
    Posted 4 listopada 2006 at 16:38 | Permalink

    no więc Twoja aura jest jasna. jeśli znajdę artykuł – napiszę Ci co to znaczy. ;)

  • ~ema
    Posted 4 listopada 2006 at 19:35 | Permalink

    Twój podpis odpowiada na pytanie: – ‚Czyja komcia?’ – ‚Belumbowej.’

  • zoomsleader@op.pl
    Posted 4 listopada 2006 at 22:05 | Permalink

    Bardzo a’la björkowy/vonTrierowy nosek :)) i jasność myśli wystrzeliwująca spod włosów :))) pokój mam teraz zielony, więc zieleń sympatycz(nie kostnicowo) mi się kojarzy :)

  • ~em.
    Posted 4 listopada 2006 at 23:04 | Permalink

    Z björkową skojarzenia nie miałem, ale – przyznam się – pomyślałem, że oto ujrzałem żeńską postać (lepsze słowo od ‚wersja’) Harrego P.

  • ~z.
    Posted 5 listopada 2006 at 10:59 | Permalink

    nigdy nie patrzę tylko na okulary // więc skojarzenia mam zupełnie inne //

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


− dwa = 7

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>