Kocha Ciebie niebo

Gdybym mogła wklejać empetrójki zamiast notek, dziś byłby Rezerwat. Bardzo głośno. Właśnie kończę przy niej kawę, do dna, a to najlepszy dowód na to, że to jest numer na dziś. Bo ja kawy prawie nigdy nie wypijam do końca. 

3 Comments

  • ~belumbowa
    Posted 11 października 2006 at 07:33 | Permalink

    pamiętam te kałuże w kubeczkach. brązowe i takie Twoje.faktycznie, były zawsze :*

  • ~cat.project
    Posted 13 października 2006 at 12:21 | Permalink

    Zeszłego lata przygarnęliśmy Adamiaka na kilka nocy – panicznie boi się hotelowych pokoi :) Puszczał nam kawałki ze swojej nowej płyty, nad którą pracuje od ostatnich dziesięciu lat. I jeżeli wreszcie skończy nad nią pracować – „Kocha Ciebie niebo” będzie nieporównywalną prehistorią (prehistorią w sumie już jest, ale niewyklute dziecko Rezerwatu jest jedną z najlepszych płyt jaką kiedykolwiek słyszałam)

  • ~0242
    Posted 13 października 2006 at 17:02 | Permalink

    całkiem być może, tylko dla mnie esencja tej całej magii tkwi właśnie w fakcie odgrzewania numeru wciąż i wciąż od lat;

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


cztery × = 20

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>