Siedem życzeń

Miseczka ciepłej zupy podesłana przez panią dyrektor kiedy zasnęły bo nie jadłam śniadania. Siedem życzeń Bandy i Wandy na zmianę z latami pięćdziesiątymi. I facet w autobusie z przyklejonym do dolnej wargi nieskasowanym biletem.
Dziesięć godzin w dwulatkach i pół godziny w dziesięcioleciu. Daję wolne kolorom na dziś a z życzeń wybieram Plac Zbawiciela i nowego Lost‘a. Najlepiej w pościeli.

Też najlepiej wspominacie ten odcinek Reksia w którym pokazali wnętrze jego budy? Z tym świerszczem w posłaniu z pudełka zapałek?
Skąd Reksio miał zapałki?
Piątek. 

3 Comments

  • ~blogola nie wierzy że piątek
    Posted 6 października 2006 at 21:22 | Permalink

    I skąd miał przeciwstawny kciuk?

  • ~bianca
    Posted 6 października 2006 at 22:15 | Permalink

    rozumiem, że sześciopak w zestawie…? :)

  • ~0242
    Posted 7 października 2006 at 10:10 | Permalink

    wobec tego co mi właśnie uświadomiłaś problem zapałek schodzi na plan dalszy, rzeczywiście;

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


× siedem = 21

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>