5 a.m.

Zaletą otwierania przedszkola jest koniec pracy o piętnastej. Wadą – budzik o piątej i piasek pod powiekami już w okolicy dziewiętnastej.

Kto zna jakiś sposób na nierozpychanie się w nocy w łóżku niech da znać, bo mnie Słonko wyeksmituje w końcu na dywanik.

Prince Polo XXL i dwa wafelki kakaowe na obiadokolację.

Willow, serio skasowałaś bloga?

Idę pod prysznic.

3 Comments

  • ~Willow
    Posted 19 lutego 2006 at 09:10 | Permalink

    większe łóżko..? proponuje Willow nieśmiało :)

  • ~m0242
    Posted 19 lutego 2006 at 09:58 | Permalink

    No popatrz, zawsze najtrudniej znaleźć to najprostsze rozwiązanie :D

  • ~der
    Posted 19 lutego 2006 at 10:45 | Permalink

    Willow!? Ja bym się kawy napiła na tym smallplace…

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


1 + = siedem

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>