Nim zdarzy się tak …

Dawno już nie zdarzyło mi się układać blogowej notatki w pracy. Albo to był po prostu nudny dzień albo zaczyna docierać do mnie, że trzeba będzie zmienić miejsce zatrudnienia. Hm. Zobaczymy.

Ustaliliśmy miejsce weselnego obiadu dla rodziny, znamy prawdopodobny salon zakupu obrączek, trochę mniej prawdopodobny hotel dla przyjezdnych. Data wyniknęła sama z siebie w windzie, przy pomocy komórkowego kalendarza. A wszystko w jedną zwykłą niedzielę.

Naturalność całego roku, w którym tyle przecież do zrobienia wgniata mnie lekko w krzesło kiedy próbuję jakoś to sobie poukładać w głowie. Sprawy wynikają same z siebie i chyba jeszcze mnie to trochę dziwi. Wygląda na to, że kluczem do sukcesu jest nie_układać. No i ok, jeśli o mnie chodzi mogłoby tak pozostać na zawsze.

Tylko czemu jutro znowu muszę wstać o piątej?!

   

6 Comments

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


sześć × = 12

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>