Przesłuchanie

Wyciszone Przesłuchanie dzisiejszej nocy. Szalenie denerwujące, zważywszy że Sieć pojawia się i znika. Janda na ekranie, Winamp i notatniczek. Gadulcowe słonko raz zachodzi raz wschodzi, zupełnie jakby odmierzało doby jakieś szalone.

Dziwne dni, doprawdy. Zakręt o 180 stopni w pracy, z czym kojarzy się letnia łąka? A z czym jesień? Jak pokazać pory roku trzy i czterolatkom? Jak nauczyć je myć ręce? Mnóstwo wspaniałej roboty do wykonania. Poza tym… cisza.

Jest bardzo bardzo czysto w mojej szafie, z jasnego drewna tym razem. Nareszcie w mojej cholernej szafie jest czysto. Mówcie co chcecie. To dobrze wróży latu, mimo wszystko.

2 Comments

  • ~belumbowa
    Posted 11 czerwca 2004 at 09:26 | Permalink

    Znam tą czystość, Kochana. Tak. To dobrze wróży latu, mimo wszystko… :-)P.S. Bieszczadzki wiatr uśmiechnięty posyłam i tęsknię ogromnie.

  • Nobody`s wife
    Posted 11 czerwca 2004 at 16:34 | Permalink

    Uh, ja też, ja też… Całuję.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


trzy × = 27

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>