Brak tytułu

Po miesiącu przestaję być nowa. Przestaję być nowa i z biegu uczestniczę w kobiecych zawodach na przysłowiowe szarpanie się za włosy i drapanie paznokciami po twarzach. Co która powiedziała której, co która widziała, no przecież, ale jak to, a niech mówi, wiesz jak to jest. Boże no.
Wolałabym być facetem i pracować z facetami, wtedy dałybyśmy sobie po pyskach a potem poszły razem na wódkę po której poklepywałybyśmy się po plecach i wracałybyśmy nad ranem środkiem głównej ulicy miasta obejmując się wzajemnie, zataczając do krawężników i śpiewając w głos Janek Wiśniewski padł.
To nie. Lepiej teraz łazić dobry tydzień w atmosferze. Heh.

Na drugim biegunie szatański plan i podkręcamy tempo. Jesienią szklana kulka zaczyna wirować.

One Comment

  • ~AlicjaS
    Posted 4 października 2008 at 12:10 | Permalink

    Firma, w ktorej pracuje, ma kilka biur, rozsianych po kraju. W naszym pracuje 7 kobiet i okolo 20 mezczyzn. A plotki nadal kwitna w najlepsze. I jesli nawet sa one zwykle niejadowite, to mimo wszystko – sa. Z natura ludzka sie nie wygra i nie zalezy to od plci, niestety.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


× 3 = trzy

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>