Author Archives: mloda0242
Inspiruję się.
Zakochanym Duchem i Gotye. Przy Gotye chce mi się płakać i tańczyć, nie równocześnie. Mam swoje miejsca w sobie, w sieci, wokół… które czekają na mnie z kiedyś. Przy fajerwerkach tego roku życzyłam sobie w głos powrotu do kilku z nich. Wierzę że się spełni. Ostatnie lata były… dziwne. Tymczasem jest 1.55, jestem ja i […]
Stuk puk.
Swój spokój emocjonalny rozpoznaję po tym, ile strachów zagląda do mojego pokoju w starym budynku, w którym spędzam noc albo dwie w tygodniu. Ostatnio tych strachów znów jest więcej…
…
Kupiłam na Allegro czterdzieści książeczek „Poczytaj mi Mamo” bo nie mam swoich. Pamiętam te tytuły i przez godzinę miałam przyjemność czytać je znowu, po tylu latach. Ale potem okazało się, że ślady kredki sprzed 25 lat to nie ślady mojej kredki. Udawane wspomnienia, trochę bez sensu.
Czuję się zajebiście.
Bo nie czuję nic poza tym, co jest _ważne.
Tak.
Boże, jaka ulga…
Mentalnie bez zmian.
Dzisiaj obcinam włosy. Nadszedł czas. Mam wrażenie (nadzieję?), że razem z nimi obetnę sporo ciężaru wszystkich naszych i moich spraw, które ostatnio zacieśniają się wokół mnie. To nie jest jeszcze poczucie braku kontroli, ale już nie poczucie kontroli, pora zatem coś zmienić. Zaczynam od fryzury. Ponieważ mam ostatnio awers do wszelkich puent tych naszych krótkich […]
Wygląda na to…
… że…
Origami.
Rysuję kaczuszki, małpki, owieczki i kotki. Składam pudełeczka origami, gotuję rosół i uprzątam sypialnię. Robię tylko to co muszę i dużo tego, co sprawia mi przyjemność. Odpoczywam, dystansuję się… zbieram siły. Burze za oknem bardzo mi w tym pomagają. Dalej nie rozumiem ludzi, ale dużo o tym rozmawiamy i łatwiej mi to wszystko ogarnąć. Może […]
Sis
Bardzo długo się nie odzywała. Jest moim friend na facebooku – cóż za ironia, stąd wiem, że podróżuje, ma się dobrze a jej córka rośnie jak na drożdżach i wygląda jak ona sama 26 lat temu. Nic więcej o niej nie wiem.
Nie mogę znaleźć…
tego cholernego niebieskiego obrazka. Z archwium też się wyciął, albo sama go usunęłam. Nie pamiętam. Nie pamiętam też jak wygląda guzik „skasuj bloga”, choć przecież musiałam mu się przyglądać z bliska. Przynajmniej dwa razy. Nie wiem czy ja się jeszcze w tą formułę wpiszę. Nie chodzi o 7 lat i o to, że jestem teraz […]