Ty w wersji ‘kiedyś’. Przeczytałam wszystko z brodą na kolanie i w ciszy. Nawet papuga zamknęła się na ten czas, przedziwna sprawa. Dlaczego tak nie lubię nie moich retrospekcji? Lubię zaglądać w teraźniejszość, nie lubię w przeszłość. Kogoś. U mnie odwrotnie. Zabawne to.
- a jak jest naprawdę?
Naprawdę jest drżenie. Jest wdzięczność za podarunek Jest poczucie odpowiedzialności, nie wiadomo nawet skąd i dlaczego. Jest uśmiech. W środku i na zewnątrz.
- od trzech godzin nie kumam dlaczego jednego LEFT JOINa nie mogę edytować; to mogę być trochę w kosmos wystrzelony?
Możesz. Też jestem.
Dziękuję.