Na belumbowym komputerze wystukane…

Belumbowa fałszuje na gitarce. Ostatni śpi. Chińszczyzny za dużo jak na rano, aspirynka smakowała jak soczek pomarańczowy wczoraj a słońce wstaje w okolicy piątej. Chyba.

Podobno byłam z Ostatnim na spacerze z Miłośnikiem i podobno oglądałam zdjęcia. Wierzę im na słowo. Wierzę na słowo.

‘To ja’. Sorry za wczoraj. (emot)

Dziękuję Kochana. Za wszystko dziękuję i za wszystko… 

 

‘Ty uśmiechasz się, uśmiechasz się jak ja

Ty dałaś szansę, dałaś szansę mi by trwać…’

3 Comments

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


7 − = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>