1:1

Trzecia próba zamieszczenia komentarza na _editorialu zakończyła się niepowodzeniem. Uznajmy że to znak by przerwać dyskusję w tym a nie innym momencie. Ok. Nie chce mi się kolejny raz przekonywać zdesperowanej nastolatki czym jest dla mnie blog, poczucie humoru, autoironia i przymrużenie oka. Nie chce mi się tłumaczyć, że umiejętność operowania przenośniami i dwuznacznymi żartami to coś, co u rozmówcy cenię nad wyraz wysoko.

Narzekać też mi się nie chce.

Taki Krypto-wieczór się zaczął.

8 Comments

  • ~ewa33
    Posted 25 sierpnia 2004 at 21:27 | Permalink

    Pozdrawiam :) -bedę zaglądać i czytać.

  • ~Nobody`s wife
    Posted 26 sierpnia 2004 at 06:36 | Permalink

    Pozdrawiam również i zapraszam zatem :)

  • ~Seledynowa
    Posted 26 sierpnia 2004 at 07:32 | Permalink

    I tak czasem bywa :)

  • Nobody`s wife
    Posted 26 sierpnia 2004 at 07:45 | Permalink

    Heh :)

  • ~hummingbird
    Posted 26 sierpnia 2004 at 18:29 | Permalink

    „Boże spraw, żeby mi się tak chciało jak mi się nie chce..”. A mnie czasami nie chce się mysleć, nie chce mi się z nikim gadać. I wtedy chce mi się tylko leżeć i tempo gapić w sufit…to jest chore co piszę…ale tak mam;-) Pozdrawiam

  • Nobody`s wife
    Posted 26 sierpnia 2004 at 19:48 | Permalink

    Czemu chore? No co Ty… wszyscy mamy to czasem. Wszyscy mamy czasem ochotę powiedzieć światu ‚wiesz co? odwal się na trochę, co?’.Wtedy lotnisko. _lekarstwo. Jedyne słuszne.

  • ~blogola
    Posted 29 sierpnia 2004 at 08:32 | Permalink

    ja też miałam problemy. chodzi o słowo „de bil” :) poznadrawiam

  • Nobody`s wife
    Posted 29 sierpnia 2004 at 15:17 | Permalink

    łan de bill plis :DKurde, to prawie jak ‚tu ti tu rum tu tu’. Znasz? Fajnie że jesteś znowu :)

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


4 − jeden =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>