10 września 2005 …

Praca.

Sen.

Kochanie.

Dom.

 

Niekoniecznie w tej kolejności.

 

Naprzeciw siedzi Słonko i czeka, kiedy pójdziemy na kebaba.

Czasem kocham tak, że boli serduszko.

 

Enter.

4 Comments

  • ~BLOGOBLUZGACZ
    Posted 29 listopada 1999 at 23:00 | Permalink

    UWAŻAJ ŻEBYŚ SIE NIE ZESRAŁA TY GŁUPIA BRZYDKA CIPO. CIEKAWE CZY W ŻYCIU PRZWATNYM TEŻ SIĘ TAK ZGRYWASZ. ROBISZ Z SIEBIE DEBILKĘ

  • ~belumbowa
    Posted 10 września 2005 at 13:01 | Permalink

    :))))ma nie boleć, ma robić piku piku pik :)(przyjadę na bank, przepraszam za to wieszające się dziadostwo, ja Cię widziałam, ale Ty mnie chyba nie…, ech, to pewnie znak, że musimy wreszcie paszczowo, a nie tak ;)

  • ~kaffela
    Posted 16 września 2005 at 13:59 | Permalink

    czasem boli serducho, czasem co innego… tylko co ty robisz, kiedy on czeka???

  • ~kaffela
    Posted 16 września 2005 at 13:59 | Permalink

    czasem boli serducho, czasem co innego… tylko co ty robisz, kiedy on czeka???

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


pięć − 1 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>