Looking up blog.onet.pl

Wsiadam do 81 o 7.28 i opadam na jedno z wolnych siedzeń. Unoszę wzrok na zaparowaną podwójną szybę i widzę na niej kształt niemowlaka, głową do dołu. Kształt nakłada się na wschodzące za oknem słońce nad Aleją Piastów. Dziecko na niebie myślę sobie, lekko się uśmiecham i zastanawiam się chwilkę, czy dobrze kojarzę tytuł i autora pewnej książki o takim właśnie tytule.

Dziewięć godzin później, zupełnie przypadkiem siadam na tym samym miejscu, z tym samym dzieckiem za oknem.

Powinnam uznać że to znak. Tylko… za bardzo zmęczona jestem dziś na to.

2 Comments

  • ~b.
    Posted 2 lutego 2006 at 22:14 | Permalink

    Dobrze kojarzysz. I autora i tytuł. Skąd wiem…? Dziś właśnie postanowiłam po tę książkę sięgnąć kolejny raz.Tak więc nadal nie dziwi nic, Kochana… :*

  • ~m0242
    Posted 3 lutego 2006 at 19:48 | Permalink

    … :*

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


dziewięć − = 6

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>