Tak się podjarałam tym szukaniem dobrej i chwytliwej domeny, że aż z rozbiegu i konto nowe założyłam sobie. Z 0242 i z .eu…
I teraz siedzę i zastanawiam się po jaką cholerę
Pozostaje mi mieć nadzieję, że od tej chwili każdy kto wejdzie na mojego bloga natychmiast zechce napisać do mnie maila na nowe konto właśnie, a ja odpiszę każdemu. I korespondencja przepływać będzie wartkim strumieniem, na cześć i chwałę rewolucji internetowej.
Domeny europejskie górą!
2 Comments
A to pech straszny, bo pałam chęcią napisania maila na nowe konto, ale siedze na kompie MM i jego poczta by się otworzyła… Piszę więc tu… i wylewam o moim pechu żale :)Ale co ma wisieć…
Dobra, zaraz cos napisze, tylko skoncze czytac reszte notek. Przez te swieta czlowiek nie mial na nic czasu i teraz musi nadrabiac…