Polska powyborcza powitała mnie propozycją pracy. Pomijając fakt że nieadekwatną do tego czego szukam i że nic z tego w końcu nie wyszło, optymistyczne to. Z lekkim mrugnięciem, oczywiście.
Oczywiście
This article was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post.Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.
2 Comments
A glosowalas?
no jasne!