Zrobiło się cicho i intymnie. Dużo się śmiejemy i dużo rozmawiamy.
W nocy śpię jak zabita dwanaście godzin albo nie śpię wcale, wtedy patrzę na męża jak tuli się do kołdry. Najchętniej nie wychodziłabym z naszego świata…
Nasz świat. Maleńki i ciepły. Ty, ja i nasze dziecko.
6 Comments
To bardzo piękny świat…
Jakie znow dziecko????
Gratulacje, uściski i buziaki!
:*
dzięki
:*
hm, jakby Ci to wytłumaczyć… kiedy dwoje ludzi się kocha …
!!!!! :):)