I wczesna jesień …

Tik – tak… Zaczęła się jesień. Przed pracą zbieram przecudownej krwistoczerwonej  barwy klonowe liście.

Znowu zmiana, tym razem już na długo.

Wszystko co się dzieje, dzieje się nadal gdzieś obok mnie, kontury jednak stają się coraz wyraźniejsze. Te dwa tygodnie były tym czego było mi trzeba. Dwa tygodnie snucia niewidocznej nici trzymającej mnie w całości. Ja wiem i Ty wiesz. Dlatego…

Koniec z pochwałami i wzruszającymi wyznaniami wdzięczności. Zostawiam je do na lodówce. Półtora strony A4 w kratkę. Jutro przeczytasz Kochana.

Koniec ze snuciem sie po kątach. Koniec z nieobecnym wzrokiem. Jeśli potrzeba łez – oczekuję ich z uśmiechem.

Zimne piąstki w kieszeniach szarego płaszczyka.

Hasło bloga u Niej i u Niego.

Milion nowych dni przede mną.

Rozbrat z netem. Wszystkim się zajmijcie, ok?

12 Comments

  • ~belumbowa
    Posted 29 września 2004 at 22:47 | Permalink

    Wszystkim. Enter Kochana.

  • ~she_dreams
    Posted 30 września 2004 at 05:44 | Permalink

    Znikasz…? jak to….

  • ~wędrowiec
    Posted 30 września 2004 at 08:26 | Permalink

    … i po mojemu – słonko. Tyle mogę.

  • ~Seledynowa
    Posted 30 września 2004 at 16:13 | Permalink

    Wiesz, ze trzymam…jak zawsze. Mocno i bardzo.

  • ~C. nieśmiało.
    Posted 1 października 2004 at 08:55 | Permalink

    3m się.

  • ~Janusz
    Posted 3 października 2004 at 16:35 | Permalink

    Takie coś mnie tu przywlokło,sentyment chyba się nazywa.

  • ~krypto-id.blog.onet.pl
    Posted 5 października 2004 at 13:29 | Permalink

    :)

  • ~Ranfëa
    Posted 5 października 2004 at 21:20 | Permalink

    Pięknie piszesz… Piękne słowa… Piękna dusza… :)Pozdrawiam i zapraszam do siebie: http://ranfea.blog.onet.pl

  • ~macierzanka
    Posted 10 października 2004 at 07:13 | Permalink

    czy to Ty mnie wczoraj odwiedziłaś?? :))

  • ~Sabinka
    Posted 10 października 2004 at 11:00 | Permalink

    HEJROZBRAT PAMIETAM.. JEZDZILAM DO WAS NA STUDIA I U WAS ZNALAZLAM MIEJSCE DO SPANKA.CIEPLO WSPOMINAM TEZ WSZYSTKIE WYJAZDY DO WARSZAWY. ZNALAZLAM TWOJ BLOG BO SZUKALAM „WALDORFSKIEGO” CZEGOS. NADAL JESTEM ZAINTERESOWANA TA PEDAGOGIKA. NAPISZ MOZE DO MNIE sp8@interia.pl POZDROWIENIA DLA PANA KRZYSIA– PORTIERA OD SABINKI I BEATKI Z KATOWIC

  • ~C. numer boczny 7775
    Posted 11 października 2004 at 15:50 | Permalink

    Wszystkim się zajmiemy, a jakby ktoś bruździł to ja go ‚Kilym’

  • mloda
    Posted 12 października 2004 at 17:11 | Permalink

    ‚… kiler is dead… zdechł?! jak to zdechł?!…’ :)))Dobrze wiedzieć, dzięki.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


5 − = jeden

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>