Jeśli wiesz, co chcę powiedzieć …

Powoli wydostaję się ze specyficznego otumanienia. Przerywam swobodny lot wewnątrz mnie samej, bezwolny, z prądem nieznanego i silnego. Zaczynam obrysowywać swoje kontury.

Stawiam strzałki i kropki, przecinki i myślniki. Szyk zdań. Litery i słowa. Zamierzenia i obietnice. Wiara. Silna. silniejsza od wszystkiego. Nienamacalna ale jest. Jest jest jest. Mimo obniżenia. Mimo strachu.

W lustrze moje oczy mają blask. Cokolwiek… przecież wiesz.

Nie boję się.

5 Comments

  • ~jacca
    Posted 29 września 2004 at 07:55 | Permalink

    :)

  • ~wędrowiec
    Posted 29 września 2004 at 09:28 | Permalink

    Nie boję się, gdy ciemno jest,jacca za rękę prowadzi mnie … ;-)

  • ~belacior@buziaczek.pl
    Posted 29 września 2004 at 13:26 | Permalink

    Wiara… to pojecie jest mi obce…(www.tomorrow-never-die.blog.onet.pl)

  • ~jacca
    Posted 29 września 2004 at 14:39 | Permalink

    no ładnie… ‚kieś przyśpiewki indoktrynacyjne… :p no ładnie …

  • ~Seledynowa
    Posted 29 września 2004 at 16:17 | Permalink

    Więc dobrze, że wiara…Ona podobno czyni cuda.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


sześć − 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>