A ósmy był cyniczny…

/wprowadzenie/

‘Takie jest życie’. Bolało? Bardzo. Kilka dni do tyłu, kilka pełnych popielniczek, kilka spacerów i kilka łez. Kilka głupich myśli by zostawić to wszystko w cholerę i po prostu pójść przed siebie, kilka niespełnionych oczekiwań i kilka zawiedzionych nadziei. Kilka wściekłych spojrzeń i kilka smutnych, bezradnych uśmiechów. Początek sierpnia.

/rozwinięcie/

Nikt nie obiecywał, że będzie łatwo. Nikt nie obiecywał, że wystarczy jedno słowo i lekarstwo zadziała. Nikt nie obiecywał nawet, że lekarstwo w ogóle istnieje… ‘Takie jest życie’ z lekkim uśmiechem na początek sierpnia.

/zakończenie/

Jeśli byłam okrutna – przepraszam, musiałam. Jeśli byłam smutna – po prostu zabrakło mi uśmiechu, czasem dzieje się i tak. Jeśli byłam zła – miałam powody. Jeśli byłam zawiedziona – oczekiwałam zbyt wiele. Jeśli byłam cyniczna – no cóż… ‘Takie jest życie’ w początku sierpnia.

/puenta/

Poradzę (-iłam) sobie. Takie jest życie.

7 Comments

  • ~Seledynowa
    Posted 5 sierpnia 2004 at 17:21 | Permalink

    Z czasem wszystko blaknie, radzimy sobie z tym nowym, co nadeszło bo właśnie ‚takie jest życie’. Choć niekiedy w tym ‚teraz’ iluzjonistycznie zdaje mi się, iż wcale nie jest tak prosto rozwiązać to co zawiązane. Ale to być może właśnie ta iluzja, która w końcu się rozpłynie. ‚Lepsze czasy’ nadejdą. I już! Wiem i wierzę!

  • Nobody`s wife
    Posted 5 sierpnia 2004 at 19:11 | Permalink

    Iluzja to czy nie… wiesz, chyba przestaję już się nad tym zastanawiać. Jedyne czego chcę to normalności. Jakkolwiek to brzmi. Normalności polegającej na normalnym spaniu i normalnym budzeniu się, bez dziwnego uczucia ‚braku czegoś’. Reszta jest milczeniem. Pewnie że nadejdą, pewnie że też wierzę :)Ściskam mocno. Będzie dobrze.

  • ~Janusz
    Posted 6 sierpnia 2004 at 06:09 | Permalink

    Niech zgadne.Załatwiłaś kolejnego faceta………:-(

  • Nobody`s wife
    Posted 6 sierpnia 2004 at 07:08 | Permalink

    No teraz to już jest naprawdę… żenujące. Wybacz.

  • ~Seledynowa
    Posted 6 sierpnia 2004 at 15:33 | Permalink

    Jesliby nawet nazwać to iluzją, to nic. Jesliby jakkolwiek to nazwać to nic. Nazwy nie zawsze są konieczne. Wazne by dać radę i by powrócic do stanu ‚równowagi’ /cokolwiek to dla kogokolwiek znaczy/Dziękuję za uściski. Odściskuję równie mocno :)Bo dziś, jakby jakis przełom złej passy / dla mnie/…To bardzo dobrze! Niech trwa! I u Ciebie niech tez będzie!

  • ~Seledynowa
    Posted 6 sierpnia 2004 at 15:35 | Permalink

    I cóż by Ci tu Januszu napisać….Nie wszystko oznacza jedno i to samo, a zwłaszcza to co miałeś na myśli. Chyba.

  • ~Nobody`s wife
    Posted 6 sierpnia 2004 at 19:03 | Permalink

    A wiesz, że nawet jest? :) Chyba… /powracamy/? ;)

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


cztery − 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>