Ochota na coś soczystego została zaspokojona przez 2 mandarynki i kiwi, wspaniale. Ktoś kasuje notki (dlaczego?), ktoś pisze o liście (zaskoczenie), ktoś czeka na odpowiedź – tym razem to ja. I czerwone słońce, znowu, cholera.
Czerwone słońce
This article was posted in Bez kategorii. Bookmark the permalink. Follow comments with the RSS feed for this post.Post a Comment or leave a trackback: Trackback URL.
3 Comments
Ktoś ma problem … bo popsuł sobie licznik odwiedzin ..czy to w ogóle możliwe ? :), Ktoś prosił o pomoc ….lecz jej nie otrzymał.
Ktoś nie ma w planach usuwania czegokolwiek….”i znów wszystko bursztynem pokryte …”
Straszek był, minął.Bursztyn to podobno mój kamień.