Katalogi i schematy (kompletnie nie mam już siły)

„I don`t wanna talk if it makes You feel sad”.

Drażnią mnie ludzie nie potrafiący rozdzielać życia rzeczywistego od Szarej Eminencji. „Chcę cię tylko usłyszeć”. Kolejne tłumaczenia dlaczego podawanie w sieci numeru

telefonu mija się z celem. „Chciałem być miły, sorry”. Nic się nie stało, zapomnijmy o tym. „Boisz się ludzi?”, „Coś ty taka ograniczona”, „Mogę przyjść z kimś”… i najlepsze – „Przecież nie będę cię podrywał”. Teksty jak z podręcznika pt. „Internet, problemy i zagrożenia. Bądź lepszy od innych”. Frustracja czy optymizm?

Nabywam pewnej biegłości w poszukiwaniu blogów godnych spojrzenia. Wchodzę w katalog. Omijam „Chłopaki”, „Mp3 i warezy (?)”, „Sex i erotyka” i tym podobne. „Własne pisanie”, „Felietony i refleksje”, „Pamiętniki i dzienniki”, tu szukam. Kilka tysięcy ludzkich dusz. W kolejności do wyboru, najstarsze, alfabetycznie, najpopularniejsze. Nie rozumiem kolejności blogów wynikającej (teoretycznie) z zasad narzucanych przez kryterium wyboru, nic to jednak. Pierwsze kilkadziesiąt stron przerzucam od razu jedną ręką, tu wszystkie kropki, cudzysłowy, „buźki” itp., nic nie mówiące, a tytuł powinien coś chyba jednak wyrażać. No i „b”. „Blogaski, „blogoosie”, „blog …”. wertować trzeba szybciutko i z wprawą, zniechęcenie to straszna przypadłość. Ciekawie zaczyna być gdzieś na 60 – 70 stronie, tytuł coś mówiący, tajemnica i ciekawość.  Dotarłam do kilku. Czas pokaże (i pokarze pewnie też, kto nie ryzykuje ten nie jedzie).

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


− jeden = 1

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>