„Umiejscowienie poczucia …

„Umiejscowienie poczucia kontroli a osiągnięcia szkolne uczniów z uzdolnieniami twórczymi”. Rok temu wklepywałam te słówka niemal z zamkniętymi oczami. Przerabiałam na wszelkie możliwe sposoby. Wrysowywałam w wykresy i tabele, obliczałam, wnioskowałam, uzasadniałam, popierałam fachową literaturą. Kolejne nocne kawy przy komputerze. Stosy zapisanych stron. Poczucie o kontroli nad zdarzeniami. To o czym pisałam wspaniale przekładało się na to, jak piszę. Dziwne radosne oczekiwanie przeplatane stresem. Chcę już i nie chcę. Chcę mieć to już za sobą i chcę ten dzień odwlekać w nieskończoność.

Udowodniłam to co udowodnić należało, obroniłam, uczciłam. Zapomniałam prawie. Bordową książeczkę formatu A4 odstawiłam na półeczkę, przystawiłam, zasłoniłam. Zniknęła na prawie rok. Powróciła dziś, razem z tym wszystkim. Z nocnymi kawami, stosami stron, excelem otwartym w dole. Razem z emocjami.

Wydawało mi się, że nic więcej już mnie nie spotka. „… przecież wszystko mam…” Spotkało mnie więcej, niż byłam w stanie wyśnić sobie w najśmielszych snach. Z małą różnicą. Wtedy pisałam Timesem.

12 Comments

  • ~wędrowiec
    Posted 5 czerwca 2004 at 10:29 | Permalink

    A te emocje dobre są, czy złe ?Bo nie wiem, czy pocieszać, czy się cieszyć :-) pozdrawiam.

  • Nobody`s wife
    Posted 5 czerwca 2004 at 11:10 | Permalink

    Wiesz, emocje… One nie są tak po prostu dychotomiczne, nie są po prostu dobre czy po prostu złe. Są… drżące. Radosne oczekiwanie połączone ze strachem „co będzie”. Cudowne samo w sobie. Ja się cieszę więc ciesz się ze mną, dobrze?Dziękuję. Całuję.PS. Jak sprawuje się „Nowy Mężczyzna”? Jest już?

  • ~wędrowiec
    Posted 5 czerwca 2004 at 11:33 | Permalink

    Cieszę się :-)A Nowy będzie w piątek. Na razie radzimy sobie ze staruszkiem (i też jest dobrze).:-)

  • ~belumbowa
    Posted 5 czerwca 2004 at 15:05 | Permalink

    ……………………………..

  • Nobody`s wife
    Posted 5 czerwca 2004 at 15:39 | Permalink

    ………………………….Wróci. Na pewno. Musi.

  • ~smith
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:32 | Permalink

    emocje nie sa ani dobre ani zle. sa potrzebne, zebysmy jakos funkcjonowali… dzis funkcjonuje na dzwnej emocji, wlasciwie jest to nastroj.przygnebienie i melancholia. coffe has the GO power! tonight irish whiskey coffe.

  • Nobody`s wife
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:34 | Permalink

    Witaj w klubie, Panie Smith. Cholernie prawdziwe słowa.

  • ~smith
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:35 | Permalink

    ciesze sie , ze moge byc w klubie z kims takim.

  • Nobody`s wife
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:38 | Permalink

    A ja cieszę się, że jesteś. Po prostu.

  • ~smith
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:43 | Permalink

    :) czuje to samo.

  • Nobody`s wife
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:45 | Permalink

    :)

  • ~smith
    Posted 6 czerwca 2004 at 18:47 | Permalink

    to doobrze.bardzo. bardzo.

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


4 + = trzynaście

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>