« Jeszcze i u nas zakwitną kasztany Bangladesz » Acha… By mloda0242 | Published 23 kwietnia 2006 a pod koniec spaceru dopadł mnie na chwilę beznadziejny kobiecy foch. Cholera, aż mi wstyd 2 Comments ~Sel Posted 24 kwietnia 2006 at 17:17 | Permalink Kochana, fochy chyba leżą w naszej naturze ;D Mnie tez dopada czasem taki, znienacka całkiem, zazwyczaj z powodu byle jakiego, śmiesznego w zasadzie :)) Reply ~0242 Posted 24 kwietnia 2006 at 19:15 | Permalink No ja wiem, ja wiem, tylko kurcze, jakoś tak mi głupio się zrobiło… hyh Reply Post a Comment Anuluj pisanie odpowiedzi Your email is kept private. Required fields are marked * Podpis * E-mail * Witryna internetowa − 2 = cztery Komentarz Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> « Jeszcze i u nas zakwitną kasztany Bangladesz »
2 Comments
Kochana, fochy chyba leżą w naszej naturze ;D Mnie tez dopada czasem taki, znienacka całkiem, zazwyczaj z powodu byle jakiego, śmiesznego w zasadzie :))
No ja wiem, ja wiem, tylko kurcze, jakoś tak mi głupio się zrobiło… hyh