[not]

Herbata z czerwonym sokiem w żółtym kubku. Granatowe Nexty. Białe mleko. I sól. Kolory mi się składają na obraz przełomu września i października. Wszystko jest w kolorze. Kolorowo brzmi trochę trywialnie i płytko dla mnie, kojarzy się z restauracją Kolorową i z moim kolorowym życiem infantylnej nastolatki ale układa się tak w tą wczesną jesień, że energia tkwi w barwach.
Według wyszukiwarki użyłam w blogu słowa kolor mniej niż 10 razy. Nie wierzę jej.

I am [not] colorblind. 

5 Comments

  • zycieciekawe
    Posted 3 października 2006 at 20:45 | Permalink

    Kolorowo niech nam bedzie zawsze… ciekawe czy to osiagalne?

  • ~0242
    Posted 3 października 2006 at 20:48 | Permalink

    właśnie sprawdzam :)

  • zycieciekawe
    Posted 3 października 2006 at 20:57 | Permalink

    ja tez:)

  • ~Alicja
    Posted 9 października 2006 at 16:31 | Permalink

    No chyba nie, skoro najpierw roz, potem oliwki?

  • ~Andrzej
    Posted 27 października 2006 at 03:41 | Permalink

    Glowa do góry,a optymizm niech Ci wejdzie w nawyk! Na poprawienie humoru cos genialnego – mnie sie strasznie przydalo – skrocilo adres mojej strony o polowe…: wpadnij na http://www.1i.pl

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


pięć − 3 =

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>