Szkrybki

Boli. Gardło. Bardzo.
Pomoc. Na L4. Znowu. Czternaście rąk.
Śnieg. Kataklizm. Autobusu brak.
Ciepło. Pod kołdrą. Plecki w plecki.
Weekend. Nie musieć. Nic. Tak.
Taktaktak.

To nie jest wiersz. To jest manifest programowy mlodej na nadchodzące dwa dni. 

5 Comments

  • ~Alicja
    Posted 27 stycznia 2007 at 18:00 | Permalink

    No mnie tez cos zaczyna pobolewac i bardzo sie martwie, w dodatku zgubilam torebke :( …prawdopodobnie we wlasnym domu… :(

  • biancejska@op.pl
    Posted 27 stycznia 2007 at 22:03 | Permalink

    mikstura konieczna na zdrowie.na zdrowie!

  • mloda
    Posted 28 stycznia 2007 at 16:25 | Permalink

    spoko, jak znam życie na wiosnę się znajdzie :)

  • mloda
    Posted 28 stycznia 2007 at 16:27 | Permalink

    była wersja okrojona: herbata z połówką cytryny, imbirem, miodem i pływającymi ząbkami czosnku; nawet dobre tylko to chyba się kwalifikuje już na medyka, psiamać :/

  • biancejska@op.pl
    Posted 28 stycznia 2007 at 17:06 | Permalink

    zawsze coś. w każdym razie czosnek jest podobno najlepszy na gardziołko. i wygrzewanie. mocno trzymam kciuki ‚na zdrowie’, bo choroba to nic przyjemnego :(

Post a Comment

Your email is kept private. Required fields are marked *


− 4 = pięć

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>